Dieta Trening Suplementacja@dietatreningsuplementacja

Indywidualna dieta, trening, suplementacja. ZAPRASZAM.
Więcej informacji na facebooku.
E-mail: [email protected]
YouTube: dietatreningsuplementacja

http://www.facebook.com/treningdieta

No i mam medal ale nie zwycięzcy, a pamiątkowy hehe
Niestety nie poszło po mojej myśli. Deczko się przeliczyłem.
Dlaczego ? Bo jestem słaby w górzystym terenie. Nie czułem wcale roweru, brak techniki, zbyt duża waga zawodnika i roweru he
Mogłem kilka minut wcześniej przyjechać na metę bo przerzutka z przodu na podjazdach nie zawsze chciała zaskakiwać, straciłem hamulec z przodu i odkreciła mi się jakimś cudem kierownica...
Ale podsumowując brak mi formy w górzystym terenie i trzeba wprowadzić więcej treningów mtb w pargorkowatym terenie.
Co nas nie zabije to nas wzmocni wiec koniec narzekania i działamy dalej.
Trening czyni mistrza ! JEST MOC !

Ps. Mój wynik 21 open. 10 w kategorii na dystansie Masters.

Ps.2. Dzięki , że trzymaliscie za mnie kciuki.

Ps.3. Dzięki dla 1 obserwatorki mojego fb która można powiedzieć, że zasponsorowała mi hamulce do roweru. Bo gdyby nie nowy hamulec na tyle było by zapewne zle ze mną 😱😀 Edyta życie mi uratowalas !


11

3 majcie kciuki !


2

Regeneracja w raju przed jutrzejszym maratonem w Daleszycach ! 🌞 🌳
Już dziś zaciśnijcie za mnie kciuki.
Jadę najdłuższy dystans.
Oby gumy tym razem nie złapać 😂

Miłego weekendu ! ☺️


1

Taram ! Przedstawiam Wam moje ciasteczka 🍪 mocy które będę jadł podczas maratonu w niedzielę ! Właśnie je upiekłam i skosztowałem. Są pyszne !
Są to ciastka mocno kakaowe z daktylami 😍

Składniki:
Masło orzechowe lub masło zwykłe 120 g
Cukier lub inne słodzidło 120 g (2/3 szklanki)
Jaja 2 szt.
Kakao 20 g (2 łyżki)
Proszek do pieczenia 2 łyżeczki
Mąka pszenna 250 g (2 szklanki)

Przygotowanie:

Masło ucieramy z cukrem. Następnie dodajemy jaja, kakao, mąkę, proszek do pieczenia. Ugniatamy na jednolitą masę. Dodajemy posiekane daktyle i dodajemy do masy. Ugniatamy i formujemy ciastka o grubości ok 0,5 cm które wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do ok. 180 stopni.

Smacznego !


0

Krótkie pytanie.

Co dziś zrobiłaś/eś by być bliżej celu który sobie wyznaczyłaś/eś ?


14

Redukcja trwa wiec na osłodę od czasu do czasu wyjeżdżają napoje 0 kcal ☺️ tym razem fanta @sugarlesslife_pl. ☺️


0

Tak sobie siedzę i myślę. Bo dzisiaj poniedziałek ? Prawda ?
Wśród osób trenujacych na siłowni jest to międzynarodowy dzień klatki i tricepsa.
Ale nieważne niech zostanie, że mamy poniedziałek 1 dzień tygodnia.
Każdy zapowiadał, że od poniedziałku to ruszy z kopyta z treningami i dietą.
Bo wczoraj taka pogoda ładna była iście letnia, biedronka zamknięta bo niedziela wolna od handlu, wiec byliśmy na spacerze, a nam coś ciężko się szło bo oponka zimowa nieprzygotowana do funkcjonowania w okresie letnim.
A poza widziałeś, że Janusz z Grażyną już mają oponki letnie i jakoś tak lepiej od nas wyglądają, lepiej się czują, wzbudzają podziw, kiedy idą aleją drzewa kwitną. Za Januszem oglądają się atrakcyjne kobiety. Jemu się to podoba ale również atrakcyjna Grażyna u boku wiec Janusz musi odpędzać kijem te piękne niewiasty 😜 U Grażyny sytuacja wygląda podobnie. Dodatkowo daję poczucie zazdrości innych kobiet których to faceci teoretycznie dyskretnie patrzą na jej zgrabny tyłek 😀
Postanowiłaś/eś to zmienić od poniedziałku czyli od dziś. Też chcesz być fit !
I co zrobisz w tym kierunku ?
Jaki będzie Twoj 1 krok w tym tygodniu ?


4

Niedziela aktywnie i to nawet bardzo 🚲💨💪 Średnia niespełna 36 km/h na 80 km ☺️
Dziś zdałem sobie sprawę, że waga 80 kg na długich podjazdach to zdecydowanie za dużo 🐷 trzeba zbijac przynajmniej do 75 kg ☺️ wtedy odciązę trochę serducho które wykonuje hardcorową pracę dzwigajac ten nadbagaż ☺️

A u Was aktywnie ?


5

Pomnik Artura jak żywy 😂
Dziś aktywna regeneracja i trenowanie równowagi 😀
Pogoda wspa nia ła ! 🌞
Jutro ma być podobnie.

A jak Wam mija dzień ? Grill ? 😉


0

To miał być super trening. 2,5 godziny jazdy w tym 10 interwałów po lesie oraz test plecaka z bukłakiem camelbak którego 1 raz zalałem napojem. Z uśmiechem na twarzy wyruszyłem przed siebie. Najpierw solidna rozgrzewka, potem odpaliłem w garminie trening interwałowy i ruszyłem z kopyta przed siebie. 1 interwał, 2, 3, 5 i buch ! Hak mocujący przerzutkę ułamany. W głowie tysiąc myśli ale co mi po myśleniu trzeba działać ! Wyjąłem z plecaka klucze, odkrecilem przerzutkę, zalozylem łańcuch i delikatnie jechałem. Hmmmm na oko jakieś 100 metrów. Łańcuch spadał. Nie bylo możliwości jazdy wiec zadzwoniłem po pomoc. Spakowalem paździocha 🚲 do auta i zawiozłem rower do naprawy.
Teraz tak się zastanawiam czy nie rzucić tej dyscypliny czyli kolarstwa mtb. Po prostu już powoli mnie nie stać na te wszystkie naprawy. Ciągle coś 😞
Ale daje sobie jeszcze 1 szanse. 22 kwietnia mam maraton w Daleszycach. Najdłuższy dystans. Jak coś mi się popsuje w rowerze to raczej tak szybko skończę jak zacząłem. Albo przerzuce się na starego scotta na kolach 26 bo tam az tyle defektów nie miałem.
2 część treningu zrobiłem na rowerze szosowym 😎


2

The end of the page